Drużyna Rugby na Wózkach Avalon EXTREME.

Drużyna powstała pod koniec 2015 roku i pod okiem  członka Kadry Narodowej – Tomasza Bidusia (ambasadora Avalon EXTREME) zaczęła prężnie się rozwijać, awansując do 1 ligi w niespełna dwa lata od rozpoczęcia działalności. Obecnie drużyna plasuje się w czołówce Polskiej Ligi Rugby na Wózkach i ciągle pnie się do góry, biorąc udział w coraz bardziej prestiżowych międzynarodowych turniejach i odnosząc w nich coraz większe sukcesy. W 2019 roku dwóch zawodników z zespołu, kapitan drużyny Piotr Stankiewicz oraz jeden z najsilniejszych zawodników Łukasz Rękawiecki, zostali powołani do Kadry Narodowej, gdzie rozwijają swoje kariery i doskonalą umiejętności.

Z początkiem 2020 trenerem drużyny został Edwin Wierzbicki, który od wielu lat systematycznie wspierał zespół. Zadaniem młodego i obiecującego trenera, prywatnie szkolącego się w zakresie fizjoterapii i sportu osób z niepełnosprawnościami jest odświeżenie zespołu, wyrównanie poziomu zawodników i zgranie drużyny tak, aby zawodnicy grali jeszcze spójniej  i odnosili jeszcze większe sukcesy w Polsce i zagranicą.   

Avalon EXTREME to drużyna z ogromnym potencjałem i możliwościami, a jej specyfiką  jest mieszanka bardzo doświadczonych zawodników o rozległej wiedzy taktycznej, oraz nowych postaci na polskiej arenie rugby na wózkach, które zapewniają drużynie dopływ świeżej krwi, nową energię, nieprzewidywalność na boisku.

Drużyna Avalon EXTREME to przyszłość niezwykle widowiskowego, pełnego brutalnych zderzeń i niebezpiecznych wywrotek sportu, jakim jest rugby na wózkach.   Mecze rugby na wózkach są bardzo widowiskowe, wiele dzieje się na boisku, drużyny zdobywają gol za golem, a każdy kolejny punkt okupiony jest zaciętą walką.  

Zasady są proste – kontaktowość i brutalność charakterystyczne dla rugby tutaj zostały przeniesione na specjalnie skonstruowane wózki, które podczas meczów raz po raz bezlitośnie się ze sobą zderzają, co często kończy się nieprzyjemną wywrotką któregoś z zawodników. Mecze podzielone są na 4 kwarty po 8 minut, w efekcie jednak jeden mecz trwa ok. 1,5h. Punkty zdobywa się przejeżdżając przez linię bramkową z piłką. Na boisku jednocześnie znajduje się czterech zawodników, podzielonych na role ofensywne i defensywne. Rugby na wózkach to nie tylko wywrotki i zderzenia, ale też taktyczne rozgrywanie drużynowo przećwiczonych akcji, tak, żeby popisowo pokonać przeciwnika i zdobyć jak najwięcej punktów.

Ciekawostka – jest to sport koedukacyjny, dziewczyny, które grają w drużynach na co dzień udowadniają, że też potrafią nieźle przywalić tym co stoją im na drodze i widowiskowo położyć przeciwnika. Nic w tym dziwnego, bo rugby na wózkach to sport dla prawdziwych twardzieli i twardzielek, osoby uprawiające tę dyscyplinę mają uszkodzone co najmniej trzy kończyny, a tempo i wysiłek, którego wymaga rugby nie pozwalają nikomu na taryfę ulgową.  

EXTREME TEAM, jak wołają na siebie w drużynie nie istniałoby gdyby nie wsparcie STAFF’u, czyli oddanej grupy wolontariuszy, bardzo zżytej z zespołem. Wolontariusze pomagają zawodnikom w przygotowaniach do treningów, towarzyszą im na boisku, nie raz grając razem z nimi. Są też odpowiedzialni za szybkie serwisy sprzętu i przygotowanie zawodników do meczu, uczestniczą w drużynowych wyjazdach na sparingi i turnieje, także te zagraniczne.